ZDJECIA z KSIAZEK !
Wiele osob pytalo nas czy mozliwe jest zdobycie zdjec jakie pojawily sie w naszych ksiazkach czy tez z naszych prezentacji, chocby na Kolosach. Pomysl by dolaczyc DVD do ksiazek niestety nie wypalil ( strasznie podniosloby to koszt i cene ksiazek ) wiec wpadlismy na inny pomysl - umiescilismy zdjecia w jednej z agencji - DREAMSTIME.COM - i sa one juz dostepne ! Nie ma tam jeszcze wszystkich - to zajmie troche czasu, ale postaramy sie je regularnie dodawac. Zachecamy !
http://www.dreamstime.com/resp1466923-high-resolution-image
Już wkrótce w księgarniach pojawi się nasza nowa książka pt. "Przez Madagaskar na rowerach, pieszo i taxi-broussem"
Serdecznie zachęcamy !
W czwartek, 31-03-2011, mieliśmy przyjemność być gośćmi w Zespole Szkół nr 9 im. Bydgoskich Olimpijczyków w Bydgoszczy przy ul. Cichej.
Zaproszono nas byśmy opowiedzieli o naszej przygodzie licznie zgromadzonej młodzieży.
Przed nami kilka słów do publiczności skierowała Pani Elżbieta Dyks - matka brutalnie pobitego Jarka.
Ze względu na fakt że nie mieszkamy na stałe w Polsce informacja o tym zdarzeniu nie dotarła do nas wcześniej.
Jeżeli ktoś nie zna tej historii może o niej przeczytać np. tutaj :
http://www.fakt.pl/Bestia-Zrobil-z-Jarka-kaleke,artykuly,62584,1.html
Jarek Dyks (24 l.) był normalnym, pełnym życia chłopakiem.Grał w piłkę w bydgoskim klubie, pracował, zbierałpieniądze na wymarzony motocykl. Gdyby nie Łukasz W. (23 l.) i kilku jego kompanów, niedługo by się ożenił, założył rodzinę, wiódł spokojne życie. Skatowany przez bandytów do nieprzytomności, sparaliżowany po urazach głowy, jest dziś wrakiem człowieka. A jego oprawca, skazany właśnie na cztery lata więzienia, drwi z niego, wysyłającinternetem swoje zdjęcie z wulgarnym gestem.
choć najlepiej gdy zajrzy na oficjalny blog prowadzony przez rodziców Jarka :
http://jarekdyks.wordpress.com/
Chcielibyśmy wesprzeć Jarka i jego rodzinę - dlatego prosimy osoby ktore jeszcze nie przekazaly 1% podatku na cel charytatywny by wspomogły Państwa Dyks.
Dane potrzebne do przekazania 1%:
Nr KRS 0000 18 64 34
w rubryce Informacje Uzupełniające – cel szczegółowy 1% należy wpisać: rehabilitacja Jarka Dyksa oraz podać numer identyfikacyjny: 29/D
Jeżeli ktoś chciałby pomóc w inny sposób prosimy o bezpośredni kontakt z rodziną Jarka :
edyks@wp.p
POMÓŻCIE !!!

Organizatorzy festiwalu Terra w którym mieliśmy przyjemność uczestniczyć zaanagażowali się w pomoc przy odbudowie zniszczonego przez kataklizm internatu szkoły w Shei. Namawiamy wszystkich do przyłączenia się do tego szczytnego celu. Poniżej informacje o pomocy ze strony organizatorów, więcej można przeczytać pod adresem :
http://www.terra.waw.pl/ti.php?str=pomoc-dla-ladakhu
Pomoc dla Ladakhu
Odbudowa internatu szkoły w Shey.
W nocy z 5 na 6 sierpnia 2010 r. w Ladakhu w Himalajach indyjskich, intensywne opady deszczu wywołały katastrofalną w skutkach powódź, w wyniku której śmierć poniosło około 300 osób (400 osób uznaje się wciąż za zaginione - dotąd nie znaleziono ich ciał pod gruzami domów i w błotnych lawinach), wielu ludzi zostało rannych, jeszcze więcej straciło dach nad głową, zniszczone zostały domy, drogi i mosty.
Błotna lawina uszkodziła między innymi dom Tundupa Namgyala - naszego przyjaciela i niezawodnego partnera przy organizacji wypraw do Ladakhu, Zanskaru i Rupszu. Uczestnicy wyprawy "Przez Rupszu krainę nomadów do Spiti", która w czasie powodzi znajdowała się w Leh, pomagali odkopywać dom Tundupa. To od nich otrzymaliśmy informacje z pierwszej ręki o rozmiarach kataklizmu i jego skutkach.
Został również zniszczony internat szkoły Lamdon w Shey, w której uczy się 150 uczniów z rejonów Zanskaru, doliny Nubry i doliny Markha. Przy himalajskich odległościach z domu do szkoły, internat to nie komfort lecz warunek uczęszczania do szkoły. Za pośrednictwem niemieckiej organizacji Ladakh-Hilfe działającej w Ladakhu chcemy pomóc zebrać pieniądze na odbudowę internatu tej szkoły.
Prosimy o pomoc tych z Państwa którzy widzieli kiedykolwiek zdjęcia z pięknego niezniszczonego Ladakhu. Tych którzy byli w Ladakhu, Zanskarze i Rupszu, tych którzy byli w Himalajach indyjskich i nepalskich doświadczając serdecznej gościnności mieszkańców Himalajów, oraz wszystkich tych którzy podróżując po świecie spotkali się z życzliwością miejscowych ludzi.
Pieniądze prosimy wpłacać na niżej podane konto:
Ladakh-Hilfe e.V.
Sparkasse Günzburg-Krumbach
BIC: BYLADEM1GZK
IBAN: DE237205184 00008187981
W tytule przelewu proszę wpisać: Pomoc dla Ladakhu - Schule in Shey, pozwoli to organizacji Ladakh-Hilfe ustalić ile pieniędzy zostało dzięki Państwu zebranych w tej akcji i przekazać je bezpośrednio do szkoły w Shey.
Serdecznie dziękujemy wszystkim którzy przybyli na pokaz zdjęć z naszej podróży na festiwalu Terra w Warszawie 27 listopada.
Dziękujemy za zakup naszej książki powstałej na podstawie wspomnień z podróży - mamy nadzieję że czytając ją poczują się Państwo jakby sami byli na długiej, fascynującej wyprawie.

My i Pani Ania Rogala - dyrektorka wydawnictwa FEERIA ktore wydało książkę PRZEZ ŚWIAT NA ROWERACH W DWA LATA
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 62 156 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Blog ten to kontynuacja moich dwoch poprzednich : Wycieczka rowerowa prawie dookola swiata http://rooower.bloog.pl Z rowerami prawie dookola swiata http://rooower2.bloog.pl Na obu wyczerpalem lim...
więcej...Blog ten to kontynuacja moich dwoch poprzednich : Wycieczka rowerowa prawie dookola swiata http://rooower.bloog.pl Z rowerami prawie dookola swiata http://rooower2.bloog.pl Na obu wyczerpalem limit dostepnego mi miejsca, aby kontynuowac musialem wiec zalozyc kolejnego bloga, tym razem na brata...
schowaj...